Menu Zamknij

Co czeka polskich rolników? – Wywiad z Prezesem Hubertem Grzegorczykiem

Hubert Grzegorczyk Prezes Elewarr

W tym sezonie powinniśmy wyeksportować duże nadwyżki zbóż w tym pszenicy i kukurydzy. Na dzisiaj jest to nieosiągalne, ponieważ ceny polskiej pszenicy należą do najwyższych na świecie – mówi Hubert Grzegorczyk, prezes Elwarr sp. z o.o.

Cena rynkowa, która nawet dwukrotnie przewyższa tę na skupie, może zwiastować problemy z dostępnością lub ceną produktów zbożowych?

Obecne ceny, choć wysokie nie zapowiadają problemów z dostępnością produktów zbożowych. Polska jest krajem samowystarczalnym, jeżeli chodzi o produkcję żywności i bardzo dużym jej eksporterem. W tym sezonie powinniśmy wyeksportować duże nadwyżki zbóż w tym pszenicy i kukurydzy. Warunkiem eksportu muszą być ceny, przy których taki eksport będzie możliwy. Na dzisiaj jest to nieosiągalne, ponieważ ceny polskiej pszenicy należą do najwyższych na świecie. Pamiętajmy o jednym, ceny mogą niemal z dnia na dzień ulec dużym wahnięciom wywołanym nieprzewidzianym czynnikiem np., wojną, pandemią, katastrofami naturalnymi.

 

Wielu ekspertów utrzymuje, że rosnące ceny nawozów mogą w przyszłości oznaczać mniejszą wydajność polskich rolników, których zwyczajnie nie będzie stać na uprawę. To realne zagrożenie?

Oczywiście czynniki plonotwórcze w tym rosnące ceny nawozów mogą mieć wpływ na wydajność plonów, tym samym przy zmniejszonych dawkach nawozów plony będą niższe. Moim zdaniem należy się zastanowić, czy w obecnej sytuacji Unię Europejską stać na produkcję tak dużych nadwyżek zbóż stosując bardzo drogie czynniki plonotwórcze. Może należy zrezygnować z części wyśrubowanych dawek nawozów, środków ochrony kosztem zmniejszenia plonu z korzyścią dla środowiska. Bezpieczeństwo żywnościowe mieszkańców Unii Europejskiej będzie zawsze priorytetem, możemy zmniejszyć ten margines w taki sposób, aby temu bezpieczeństwu nic nie zagrażało.

Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek zbóż na przełomie roku 2022 i 2023. Co będzie głównie determinowało ceny i zachowania rynku w najbliższych miesiącach?

To bardzo trudne pytanie. Zmienność wielu czynników, które będą determinować rynek zbóż w nadchodzącym sezonie to równanie z bardzo wieloma niewiadomymi. Czynnikami, które na pewno będą miały wpływ na ten rynek to trwająca wojna w Ukrainie oraz kryzys energetyczny z tym związany. Sezon 2022/2023 będzie pod wpływem cen pszenicy rosyjskiej oraz polityki, jaką Rosja będzie się starała narzucić wszystkim potencjalnym kupującym. Pozostałe kraje chcąc nie chcąc będą zmuszone w mniejszym lub większym stopniu przyjąć narzucony poziom cen. Czy będzie to zadawalający sezon dla wielu krajów Unii Europejskiej, w tym Polski, okaże się za kilka miesięcy.

Cały wywiad mogą Państwo przeczytać tutaj – LINK